Relację z wczorajszego wieczora rozpocznę od momentu przyjścia na przystanek, gdzie spotkałem brata Oli- Krzyśka. Po krótkiej wymianie zdań okazało się, że jedziemy w to samo miejsce. W trakcie dalszej rozmowy oznajmił mi, że czytał mojego bloga, co wprawiło mnie w dobry nastrój. Ja z kolei podzieliłem się uwagą, że trzeba wiedzieć, co się wypisuje w Internecie, gdyż można być narażonym na różne nieprzyjemności. Pewien bloger interesujący się sprawami kryminalnymi opisał pewne morderstwo w Stanach Zjednoczonych, przez co został zatrzymany przez policję. Jak się okazało okoliczności popełnienia tego czynu były zbieżne z prowadzoną przez nich sprawą. Na szczęście wszystko skończyło się dobrze.
Gdy dotarliśmy na miejsce za 5 minut rozpoczynała się Eucharystia. Wyczuwało się odświętną atmosferę tego wydarzenia, gdyż wszystkie miejsca były zajęte, dużo ludzi stało z tyłu. Szczelnie wypełniony było przejście od ołtarza w stronę drzwi.
Mszę koncelebrowało kilku kapłanów. Homilię wygłosił gość specjalny ks. Pawlukiewicz. Mówił o sakramencie pokuty i pojednania. Powiedział, że ważnym jest, aby często do niego przystępować. Chrześcijanin nie powinien skupiać się na swoich grzechach, lecz na Jezusie, który mu je odpuszcza. Spowiedź powinno się traktować jak niezbędne do życia czynności np. pranie skarpetek. Odłożenie jej na później na pewno nie jest czymś higienicznym. Ważna jest otwartość na spowiednika, nie traktowanie tego sakramentu jak swoistej szybko wypowiadanej litanii, lecz podejście do niej z głową.
W dalszej części mszy doszło do niespodziewanego wydarzenia.
Otóż z balkonu spadła płaskorzeźba. Dobrze, że nikt nie stał w tym miejscu, bo mogło dojść do tragedii. Po Eucharystii ks. Pawlukiewicz wygłosił konferencję na temat stosunków damsko- męskich. Wnioski, które wypływają z jego refleksji są takie: kobieta powinna wiedzieć, że jest wewnętrznie piękna i znać swoją wartość. Natomiast mężczyzna powinien umieć dorosnąć do pełnionej przez siebie roli poprzez umiejętność brania odpowiedzialności za siebie i swoją rodzinę. Spotkanie zakończyło się rzęsistymi brawami dla kaznodziei i zaproszeniem do ponownego odwiedzenia miasta nad Silnicą.
Pozdrawiam
W dniu dzisiejszym byłem zanieść CV do Biblioteki. Na razie niestety nie ma miejsc, ale trzeba mieć nadzieję, że coś się znajdzie. Poza tym od koleżanki z oazy – Oli otrzymałem link do bloga Tomka i Iwony, którzy aktualnie przebywają w Wielkiej Brytanii.
Znamy się z Ruchu. Iwona pochodzi z mojej parafii.
Powoli będę szykował się wyjścia na Eucharystię w Kościele Akademickim
Pozdrawiam
W dniu wczorajszym był u mnie Adrian. W trakcie wizyty dowiedziałem się, że zamierza wkrótce kupić nowy cyfrowy aparat fotograficzny. Jaki jest jego model i marka nie zdradzę. Niech sam powiadomi czytelników swego bloga co to będzie.
Innym ważnym wydarzeniem były imieniny prowadzącego oazę ks. Grzegorza. Po mszy świętej razem z kilkoma innymi osobami z Ruchu poszliśmy złożyć mu życzenia. Solenizant zaprosił nas na poczęstunek. Po pewnym czasie dołączył do nas ks. proboszcz wraz z wikariuszem Wojciechem. O godzinie 20 rozeszliśmy się każdy do swojego domu.
Jutro zamierzam pójść do Kościoła Akademickiego. Gościem specjalnym będzie znany kaznodzieja ks. Pawlukiewicz. Pozdrawiam
Jak w każdą niedzielę poszedłem na Eucharystię. Tym razem byłem na 12.30. Staram się być na mszy młodzieżowej o godzinie 10.
Kazanie miał ksiądz proboszcz. Homilia nawiązywała do dzisiejszej Ewangelii o talentach.
Mówił o tym, ze każdy z nas otrzymuje od Boga określony talent, który powinien rozwijać.
Jeden ma ich więcej, zaś drugi mniej. Prosił, aby zastanowić się czy przypadkiem przez swoje niedopatrzenie lub lenistwo marnujemy prezenty otrzymane od Stwórcy.
Na koniec kazał zastanowić się, w jaki sposób w mijającym roku kościelnym wykorzystaliśmy te Boże dary.
W tym miejscu powrócę do wątku z dnia wczorajszego odnośnie pory pokazywania filmów w telewizji publicznej. Z ubolewaniem stwierdzam, że obrazy prezentujące ambitne kino emitowane są po godzinie 22.00, czasem 23.00. Rzeczą wiadomą jest to, że osoba pracująca lub ucząca się dwa razy zastanowi się czy pozwolić sobie na taką przyjemność.
Ktoś może powiedzieć, że jest TVP Kultura, gdzie nadawane są tego typu programy, jednakże nie każdy posiada telewizję kablową.
Na koniec pragnę podziękować za wyrazy sympatii od Eli, Czerwonego Kapturka, gwiazdeczki 1525 oraz Adriana. Pozdrawiam ![:-] :-]](http://i.wp.pl/a/i/blog/emot/smile42.gif)
Dzień dzisiejszy minął jak z bicza strzelił. Nie wydarzyło się w nim nic szczególnego.
Z tego powodu powrócę do wczorajszego. Myślę, że stał on pod znakiem trzech osób.
Hokeisty, który dowiaduje się o tym, że jest chory na nowotwór i pozostało mu kilka tygodni życia. Dziewczyny z jednego z liceów amerykańskich, do którego z bronią wchodzą jej rówieśnicy oraz bohatera filmu w TVP1, który podobnie jak sportowiec dowiaduje się o śmiertelnej chorobie. Każda z zaprezentowanych osób wobec przedstawionych sytuacji losowych obiera inną drogę. Pierwsza postanawia do póki jej siły pozwolą dalej grać w hokeja, druga mimo przystawionej lufy pistoletu na pytanie czy wierzy w Boga odpowiada tak. Po czym pada śmiertelny strzał. Trzecia kradnie pieniądze firmy, w której pracuje, po czym decyduje zaszyć się gdzieś i tam spokojnie czekać na śmierć.
W tym momencie pragnę zaznaczyć, że nie chcę oceniać żadnej zaprezentowanych postaci.
Pragnę tylko napisać, że postawa ich dała mi wiele do myślenia na temat natury człowieka w obliczu niebezpieczeństwa i dokonywanych przez niego wyborów.
O pierwszej z zaprezentowanych postaci przeczytałem w Internecie, druga prezentowana była jako wzór powołania chrześcijańskiego na spotkaniu oazowym. Natomiast wspomniany film był pokazywany po 23.00. Nawiasem mówiąc oglądałem go kilka minut
.
Kiedy bohater decyduje się na ucieczkę samochodem przed goniącym go szefem wyłączyłem telewizor.
W dniu jutrzejszym zamierzam poczynić kilka uwag na temat pory pokazywania filmów w telewizji. Pozdrawiam :)niedziela, 21 marca 2010
Licznik odwiedzin: 4254
| « marzec » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 |
| 08 | 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 |
| 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 |
| 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 |
| 29 | 30 | 31 | ||||

Mam na imię Łukasz, 30 lat.Skończyłem Politologię i Bibliotekoznawstwo na Akademii Świętokrzyskiej (obecnie Uniwersytet Świętokrzyski) Interesuję się polityką, historią. Lubię dobrą książkę.
Jestem w Ruchu Światło - Życie diecezji kieleckiej.Należę do diakonii modlitwy.
Blog o mnie i interesujących mnie sprawach
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: